wtorek, 25 czerwca 2013
30 dni i klucze

w odniesieniu do wczorajszego wpisu...postanowiłam zadziałać i spróbować :czegoś nowego w 30 dni: film oglądałam kilka razy i pomysł jest rewelacyjny!

Dać sobie miesiąc czasu na zrobienie czegoś co zawsze się chciało zrobić ale jakoś zawsze było nie w porę,  brakowało czasu i cały stos wymówek.

Czasem by zadziałać potrzebny jest impuls i Matt Cutts takowy wysyła. Miesiąc to tylko 30 dni na rozpoczęcie czegoś nowego, tylko 30 dni by poświęcić jakąś część dnia na realizację planu. Może po miesiącu coś pozostanie, może zrodzi się coś nowego. A potem będzie kolejny miesiąc i nowe możliwości by zacząć coś nowego :)

A jutro o moim projekcie na 30 dni...niestety ten rozpoczęty nie jest biżuteryjny...ale coś mi zaświtało ;) więc nie wykluczone, że powstanie coś nowego w nieco późniejszym terminie :)

 

Musimy żeglować czasem z wiatrem, czasem pod wiatr, ale żeglować, nie dryfować ani stawać na kotwicy.

Oliver Wendell Holmes pisarz amerykański 

*************************************************************

trochę zdjęć czyli moja przeróbka zwykłych kluczy...chciałam sobie takie zrobić już od jakiegoś czasu ;)


poniedziałek, 24 czerwca 2013
motywacyjne filmiki

poniedziałek jako początek nowego tygodnia, początek czegoś nowego rozpoczynam od cudnych filmików o motywacji i walce z samym sobą. Do oglądnięcia i przemyślenia ;)

środa, 19 czerwca 2013
sutasz i małpka

Kiedyś już chyba je pokazywałam..takie odgrzewane koltety ;) a przy okazji polecam ciekawy i darmowy  edytor do zdjęć online PicMonkey

 
poniedziałek, 17 czerwca 2013
zielony komplet z ćwiekami

W zeszłym tygodniu dotarły do mnie kordonki. Testowałam Stokrotkę i Kaję ;) wybrałam kolory zbliżone do siebie bo planuję je m. in. ze sobą zestawić, jeszcze nie wiem w jakiej kombinacji.

Na pierwszy rzut powstała bransoletka z kółeczek i ćwieków + niewielkie kolczyki - całość w przepięknym odcieniu zieleni - kordonek Stokrotka.

 
 
niedziela, 16 czerwca 2013
fotoGra ŚNIADANIE

czyli fotograficzna zabawa w :Art - Piaskownicy:

a tak wyglądało moje dzisiejsze śniadanie, truskawkowa bomba :)

 
wtorek, 04 czerwca 2013
korek

Kolejnym stabilnym a zarazem lekkim wypełnieniem jest korek. Łatwo się go tnie, nierówności można wyrównać papierem ściernym i na tak przygotowanej powierzchni można działać. Ja użyłam go jak do tej pory jako wypełnienia szydełkowych pastylek.

Jestem w trakcie robienia naszyjnika, dużo kulek i pastylek zawiśnie na nim więc lekkość jest w cenie.

Na zdjęciu z niedzieli 6 kulek i 6 pastylek...produkcja trwa, będzie maksymalnie kolorowo ;)

a moje szydełkowe pastylki, których co dzień będzie mi przybywać...taką mam nadzieję...można zobaczyć też na stronie instragram - również bez zalogowania :)

poniedziałek, 03 czerwca 2013
duże = ciężkie?

niekoniecznie ;)

było o małych a dziś będzie o dużych :) kolczykach. Duże, okazałe i właśnie takie bijące po oczach - lubię je nosić, od razu przyciągają wzrok...czasem w kontekście "o jakie cudo!" a czasem "OMG co to ma być" :)

Duże kolczyki wcale nie muszą być ciężkie wszystko zależy od materiału lub od wypełnienia. Przestawiam szydełkowe kule - kolczyki w zielonej kolorystyce, chociaż na kolczyku są trzy kuleczki nie są one wcale ciężkie - w środku znajdują się kulki ze steropianu.

Steropianowe kulki dostępne są w sklepach papierniczych za niewielkie pieniądze. Co jeszcze można z nimi robić? do głowy przychodzi mi malowanie, obszywanie materiałem, filcowanie, decupage...ja na razie tylko szydełkuję :)

 

jutro o kolejnym lekkim wypełnieniu, zapraszam :)

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 70


30 dni :)

inspiracje
biżuteryjnie
linkownia


Instagram