piątek, 10 maja 2013
ku wyzwaniu!

kolejne linki gdzie można brać udział w zabawach wyzwaniowych :)

środa, 08 maja 2013
wyzwanie :kolczyki:

Prawie przed samym końcem ale zdążyłam :)

Malutkie bo na sześć kratek zeszytowych sutaszowe kolczyki z koralikami Tile, o których pisałam już wcześniej - tym razem w kolorze zieleni.

poniedziałek, 06 maja 2013
wyzwanie :gotyk:

Na poniedziałkowy poranek by rozruszać się na nadchodzący tydzień ciężkiej pracy...niestety bez żadnych wolnych dni w środku tygodnia ;) wyzwanie gotyckie w Kreatywnym Kufrze

Gotyk, gotyk....pierwsze skojarzenie to czerń, czaszka i piszczele. A przecież to też niesamowite sklepienia kaplic, sakralne malarstwo, rzeźba i cudowne okna z witrażami. I tak powstała zawieszka z oknem, bardzo starym oknem :)

Zamysł (?) i projekt powstał szybko, gorzej było z ustaleniem materiału. W końcu stanęło na drucie i plastiku, który świetnie imituje kolorowe szkło witrażowe.

 
 

na mojej stronie fejsbukowej ;) więcej moich inspiracji gotyckimi oknami.

niedziela, 05 maja 2013
butelkowa zieleń i groszek
 
piątek, 03 maja 2013
sznurek pastelowy

mój nowy naszyjnik pastelowe kolory, cudownie wygląda z białą bluzką...sprawdziłam ;)

 
 
czwartek, 02 maja 2013
sznury

a właściwie ten jeden...koralikowy. Jak tylko kiedyś je zobaczyłam bardzo chciałam sobie taki zrobić. Na szydełku przecież potrafię dziergać więc w czym problem? Do tej roboty zabierałam się kilkakrotnie, już nawet zakupiłam cieniutkie szydełko i nijak mi nie udawało. Wszystko się plątało. Widziałam chyba wszystkie filmiki instruktażowe w sieci i nic. Aż w końcu w ubiegłą sobotę coś zaskoczyło. Nie obyło się bez prucia, rozplątywania nitki, pokruszenia koralików.

Do mojego pierwszego sznura...z którego powstałą bransoletka, którą już uwielbiam....użyłam dużych koralików seeds. Pisałam o nich już, że dwa podobne znaleźć ciężko, różnią się wielkością a czasem i kształtem - co widać w robótce. Ale do nauki są idealne i łatwo je nawlec na kordonek.

Początek jest trudny i nieco się pląta, chyba dlatego tyle razy się zniechęcałam...ale gdy się przebrnie przez trzy, cztery rzędy wszystko nabiera sensu i każdy koralik układa się na swoim miejscu.

Na moją bransoletkę użyłam nieco ponad 300 koralików w trzech kolorach.

A gdy już była gotowa, wiedziałam...że chętnie zabiorę się za kolejny sznur :)

 
 
poniedziałek, 29 kwietnia 2013
twitter08

Kolejne ćwierknięcia już tygodnia zeszłego ;)

  1. kolczyk jeden
  2. praca nad drugim...ta adrenalina czy wyjdzie podobny ;)
  3. spacer po parku
  4. podobne, prawda?
  5. obszywanie pastylki...końcowy efekt nie był zachwycający...kiedyś to spruję
  6. nawlekanie koralików z nadzieją, że tym razem się uda
  7. udało się!!! a co? gotowe z całą historią pokażę w tym tygodniu ;)
  8. jak się udało to trzeba kuć to żelazo :)

 

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 70


30 dni :)

inspiracje
biżuteryjnie
linkownia


Instagram