środa, 16 maja 2012
Kolczyki w pół pudełeczku czyli urodzinowe prezenciki, szyte popołudniową niedzielą.
Bardzo lubię kolorowe szkiełka i chociaż początkowo nie byłam przekonana do połączeń z pomarańczowym sznurkiem wypadło energetyzująco :)




poniedziałek, 14 maja 2012
Pomysł na bransoletkę :)
  • stary pasek, ja miałam na zbyciu wąski czarny, przycięty i zszyty
  • satynowy sznurek do obrobienia makramą
  • kawałek łańcuszka
  • sutaszowa ozdoba, w tej roli u mnie pojedyńczy kolczyk, który nie doczekał się pary :)


wtorek, 08 maja 2012
Idę w błękity :) uroczy komplecik zrobiony dla koleżanki. Takie nic ale ile się tam dzieje...dwa rodzaje sznurków, akrylowe i drewniane pastylki i toho, a makramowa bransoletka z elementem sutaszu...i znalazłam zastosowanie dla moich pojedyńczych kolczyków...tak znów zgubiłam i to przed obfotografowaniem i przezntacją :)


czwartek, 03 maja 2012
I kolejna bransoletka, tym razem moja osobista, która jest zlepkiem palety kolorów prosto z photocardboutique.com

a do prezentacji swoich prac zaprasza Kreatywny Blog Świata Pasji :) jeszcze do 5-go maja.

Tym razem postanowiłam nie namyślać się długo i pójść za pierwszym skojarzeniem wg przepisu jak poniżej :)



czyli tulipany w ogromnych ilościach czerwone i żółte i tak powstała bransoletka. Satynowy sznurek, czerwone ceramiczne koraliki i żółta koralikowa rurka...całość zdobi już rękę pewnej nastolatki :)



środa, 02 maja 2012
Niestety pomimo dłuuuuugiego weekendu i pięknej pogody nie wszyscy mogą się rozkoszować słodkim lenistwem. Ja pracuję...w kratkę, a po godzinach w domu coś tam intensywnie sobie robótkuję. Ostatnio bardzo podobają mi się makramowe sploty a zwłaszcza z użyciem satynowych sznurków ale już korci mnie by spróbować tkania na "krosnach" w mikro skali :)
I wreszcie nr 47 czyli makramowy splot na druciku i z tęczowymi koralikami.


wtorek, 01 maja 2012
Na dziś kolczyki, które robiłam jeszcze przed świętami wielkanocnymi, chociaż pracy miałam mnóstwo, znalazłam trochę czasu i powstały "S-ki" z użyciem kuleczek opalowych i w pięciu kolorach.
I też w kolorach jak dla mnie świąteczno wiosennych z koralikami cloisonne w roli głównej
Nie zapomniałam o nr 47...jutro zrobię wpis bo one z innej historii są :)
poniedziałek, 30 kwietnia 2012
No i potoczyło się. Czerwone koła zrobiłam jako pierwsze ale ostatecznie do wyzwania wystawiłam szare, chociaż te też są niczego sobie. W roli przekładki między satynowym sznurkiem wystąpił drewniany koralik obszyty Toho8, myślę o kolczykach wyłącznie z takimi koralikami ale jeszcze nie dorobiłam się szczypczyków z okrągłymi końcami do robienia pętelek :)
Obszywane koraliki wyglądają obłędnie, znalazłam wprawdzie kilka instrukcji ale metodą prób i błędów sama coś tam wymyśliłam...ale o tym zrobię zupełnie osobny wpis :)
I tak nr 43: znów drut pamięciowy, czerwony satynowy sznurek i dwukolorowy czerwony koralik 




Kolejne kolczyki o nieco mniejszej średnicy, jako podstawę zastosowałam kółka do torebek, łączenia torebki z paskiem przykładowo. Turkusowe i zielone, chociaż kółeczka nieco masywniejsze wcale nie są ciężkie :)


niedziela, 29 kwietnia 2012
Wezwanie kolejne

czyli nr 42 drut pamięciowy, satynowy sznurek oraz koralik obszyty koralikami.

środa, 18 kwietnia 2012
Wreszcie doczekałam się nowych koralików, lubię gdy wracam z pracy a tam czeka na mnie przesyłka...kto by nie lubił :)
w międzyczasie zrobiłam kolejną makramową bransoletkę, znów z ceramicznymi koralikami, które wydobyłam z mojego pudełka z pomiędzy wełny czesankowej. Porzucone i zapomniane zabłysnęły.
I jeszcze kolczykowy singiel :) niestety tylko raz je ubrałam i zdążyłam już jeden zgubić, nie pierwszy i nie zapewne ostatni..chociaż już sobie obiecałam zakładać silikonowe zatyczki...tylko na jak długo? :P

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 32
asiab18@poczta.onet.pl

************************


Zapisałam się i podaję dalej :)